psy
emu
#it
hit
fut
lek
syn

GDYBY NIE TEN LÓD...

Kota polowanie na ryby... Latem miałby łatwiej...

Pies do psa...

Pies do psa
- prowadzę pieskie życie
- to jeszcze nic jo zszedł na psy.

Skwarne popołudnie, wiejska...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

O północy jaskiniowiec...

O północy jaskiniowiec wszedł do jaskini, zdjął skórę i położył się na legowisku koło śpiącej żony. Odwrócił się i na dobranoc pocałował ją w policzek.
Nad ranem jaskiniowca budzi energiczne szturchanie w łokieć. Odwraca się i z trwogą stwierdza, że leży obok tygrysa.
- Słuchaj stary! - mówi tygrys - Jesteś o wiele sympatyczniejszy niż twoja żona, którą wczoraj zjadłem. Gdybyś mnie w nocy nie pocałował w policzek, z pewnością zjadłbym i ciebie!

Jak sprawić by ktoś miał dobry dzień?

Podczas codziennej, najczęściej nudnej podróży do pracy metrem/pociągiem/tramwajem można sprawić, by współtowarzysze się uśmiechnęli i wrzucili nieco na luz. I wcale nie potrzeba do tego alkoholu. Zobaczcie jak w australijskim Perth niejaki Peter Sharp rozkręcił imprezę!

Siedza w gównie dwa robaczki,...

Siedza w gównie dwa robaczki, tatus i synek.
Synek pyta:
- Tato, tyle lat mieszkamy juz tutaj, w tym gównie..
a powiedz tato, moglibyśmy mieszkac w jabłuszku?
- Tak synku, moglibyśmy.
- A moglibysmy mieszkać w gruszeczce?
- Tak synku, w gruszeczce też.
- A w brzoskwince?
- W brzoskwince też.
- A na przykład... w winogronku?
- W winogronku tez byśmy mogli.
- To czemu ciągle mieszkamy w tym gównie?
- Bo, synu, jest takie pojęcie: OJCZYZNA...