Rozmowa kolegów: - Byłeś takim zatwardziałym przeciwnikiem małżeństwa, a jednak się ożeniłeś. - Bo nie smakowało mi jedzenie ze stołówki. - A teraz? - Teraz już mi smakuje...
Przyszła baba do męża -koteczku co chcesz -jajeczko -to idź do sklepu i kup