Nie daleko pada pijak od jabola.
Jak poznać, czy pasztet zajęczy jest rzeczywiście z zająca? - Dać komuś do spróbowania. Jak zajęczy, to nie zajęczy, a jak nie zajęczy, to zajęczy.
Dowcipny facet przychodzi do apteki i pyta: – Czy ma pan mrożoną marchewkę? – Mam. – O, a peruki są? – Są. – Hm... A miedziane rondelki dostanę? – Naturalnie. – I to wszystko mogę kupić w aptece? – Oczywiście. Poproszę o receptę...