psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

[HIT SIECI] Najgorsze parkowanie równoległe, jakie widzieliśmy. 30 minut walki i...

Filmik przedstawiający nieudane próby parkowania na jednej z małych uliczek Belfastu w Irlandii Północnej, szturmem podbił Internet.
Film został nagrany przez grupę studentów mieszkających w budynku przy Fitzroy Avenue. Następnie jeden z nich, Ciaran Shannon umieścił go na Youtubie. Z opisu wynika, że młodzieńcy najpierw przez jakiś czasy oglądali zmagania kierującej autem kobiety i gdy stało się jasne, że sobie nie poradzi, jeden z nich zbiegł na dół zaoferować jej pomoc. Kobieta odmówiła, więc studenci postanowili zacząć nagrywać.

Filmik trwa aż 14 minut, ale cała próba parkowania zajęła około pół godziny. Na szczęście wszystko zakończyło się szczęśliwie, a parkująca została nagrodzona owacją.
Film, który początkowo miał być tylko ciekawostką dla znajomych obejrzało już ponad milion osób. Zainteresowały się nim nawet brytyjskie media, a do drzwi studentów zapukali dziennikarze BBC.

Wydawało nam się, że to bardzo śmieszne, wręcz szalone - powiedział jeden z nich, Ciaran Doherty - Tam było wystarczająco dużo miejsca, by spokojnie zaparkować. Sam mam prawo jazdy i zdarzało mi się miewać problemy z parkowaniem równoległym, ale to było coś zupełnie wyjątkowego.

Reporterka Tara Mills zaproponowała dowcipnisiom, żeby w takim razie sami pochwalili się swoimi umiejętnościami. Ciaran Shannon podjął wyzwanie i zaparkował w tym samym miejscu za trzecim podejściem.

Popołudniowy szczyt komunikacy...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Na urazówce leży dwóch...

Na urazówce leży dwóch facetów:
- Przyznaję, Marcel, że cię podziwiam. Zawsze jesteś w pierwszym szeregu, na czele manify, ciągle gotowy do walki o prawa homoseksualistów. Patrząc na ciebie jestem dumny, że jestem gejem.
- Ja też muszę ci coś wyznać, Marian. Nie jestem pedałem, jestem masochistą...

Zorganizowano zawody...

Zorganizowano zawody w pływaniu. Zadanie polegało na przepłynięciu długości basenu pełnego głodnych piranii!

Nagroda:
100000$, luksusowe auto i najlepsza w mieście k***a (dożywotnio).

Widzów, jak to przystało na imprezę tej miary, po brzegi. Chętnych do podjęcia wyzwania niestety nie ma.
Nagle.... Bach!
Jeden wskakuje do wody, płynie w popłochu, płynie, piranie obgryzają mu ciało, ale on płynie. Na wpół obgryziony wyskakuje po przepłynięciu długości basenu, dookoła owacje, gwar, a on krzyczy na cale gardło:
- Gdzie ta k***a!?
- Gdzie ta k***a!?
Organizatorzy:
- Tak, tak, będzie k***a, ale spokojnie, wygrał Pan przecież 100000$, auto...
Facet:
- Gdzie ta k***a!? Gdzie ta k***a!?
Organizatorzy miedzy sobą:
- Jakiś napalony?! Zorganizujcie szybko blondynę!
Facet:
- Gdzie ta k***a!?, Gdzie ta k***a!?
Przyprowadzają mu extra laskę - najlepszą w mieście - tą co stanowi wygraną...
Facet:
- k***a! Nie ta!
- Jak nie ta?
- Gdzie ta k***a?! Ta co mnie do wody wepchnęła!

Kilka wpisów do szkolnego...

Kilka wpisów do szkolnego dzienniczka:

Romek mimo upomnień zaśmieca kosz na śmieci.

Podczas opery Halka rozmawia o podkoszulkach.

Rozmawia podczas dyskusji.

Źle podpowiada koledze.

Klasa chodzi po klasie i w połowie wisi za oknem.

Tomek gwiżdże na lekcji,chyba mu się podobam.

Do pubu, w którym siedzi...

Do pubu, w którym siedzi Irlandczyk, wchodzi trzech Angoli. Zamawiają po kuflu piwa i zaczynają się zastanawiać, jak tu wkurzyć nieznajomego. Pierwszy z nich wstaje, podchodzi i mówi:
- Ty, wiesz, że święty Patryk był pedałem?
- No i co z tego?
Pierwszy Angol niepocieszony wrócił do stolika. Drugi wstaje, mówi "teraz ja spróbuję" i podchodzi do Irlandczyka::
- Ty, a wiesz, że święty Patryk był pedałem i w dodatku transwestytą?
- No i co z tego?
Ten także wrócił niepocieszony do stolika. W końcu trzeci próbuje:
- Ty, a wiesz, że święty Patryk był Angolem?
- Taa...Twoi kumple już mi mówili.

BAJKA O MAGDALENIE OGÓREK...

"Działo się to gdzieś daleko
W pewnym królestwie upadłym
Za siódmą górą i rzeką
Żył wilk tam - szkaradny, nieładny"

I co było dalej? Posłuchajcie.

W restauracji:...

W restauracji:
- Panie starszy, właśnie obchodzimy z żoną 25-lecie ślubu, mógłby pan nam coś polecić
- To może na początek uściślijmy, państwo chcą świętować czy zapomnieć?