Chyba wymarzony urodzinowy prezent...
Ale wsteczny działa...
Samica żółwia urodziła potomstwo. Ojciec mówi do syna: -Synku, pokażemy ci cały świat.
Matka natura nigdy nie przestanie nas zaskakiwać.
Przychodzi kura do kury: - Dzień dobry, jest mąż? - A jest, jest - jak zwykle, grzebie przy aucie.
Wchodzi facet do gabinetu lekarskiego z rybką i mówi: - Kicha. - Jaka kicha? - pyta lekarz - Rybka kicha - odpowiada facet. - Ale ja nie zajmuję się zwierzętami. Na to facet: - Jak to nie? Kolega mówił, że mu pan raka wyleczył!
Po co bocianowi długie nogi? Żeby mu żaby nie nakopały do dupy.
Ani Gołota tak nie potrafił...