psy
#it
hit
fut
lek
syn
emu

JAK DAWID Z GOLIATEM...

Prawdopodobnie nie słyszeliście o pojedynkach polegających na koszeniu przy użyciu nowoczesnych kosiarek oraz tradycyjnych kos. Pewnie sam pomysł takich pojedynków może wam się wydać dziwny. Jednak wystarczy obejrzeć ten filmik by zobaczyć prawdziwą potęgę tradycyjnych narzędzi. Brawo dla kosiarza!

RYBI TARAS WIDOKOWY...

Niesamowite, antygrawitacyjne akrawium pośrodku oczka wodnego... Niemożliwe? No to patrzcie!
Do tej pory to raczej ryby żyjące w oczkach wodnych czy sztucznych stawach były obiektem zainteresowania ciekawskich gości. Youtuber TCHelmut postanowił to nieco zmienić...

Za sprawą stworzonego przez niego akwarium ryby wciąż są pod obstrzałem ciekawskich spojrzeń, ale teraz mogą... zrewanżować się! Wygląda na to, że bardzo im się spodobało oglądanie świata! Oczywiście, mogą wrócić "do siebie" kiedy tylko mają na to ochotę, ale sądząc po tłoku panującym w nietypowym akwarium ryby wcale nie mają ochoty rezygnować ze swojego punktu obserwacyjnego.

TAKI MŁODY A JUŻ COUNTRY...

Ten chłopiec musi zostać gwiazdą! Zobaczcie dlaczego!

Jonny Mazzone ma dziewięć lat i nietypową pasję. Podczas gdy chłopcy w jego wieku grają na komputerze, ewentualnie kopią piłkę lub uczą się grać na elektrycznej gitarze, on... ma swoje banjo!

DAJESZ! DAJESZ!!!

Otto, 4-letni buldog, przejechał tunelem utworzonym przez 30 osób. Wydarzenie miało miejsce w Limie, w Peru, w trakcie Światowego Dnia Rekordu Guinnessa:
Zadanie nie było takie łatwe. 30 osób stanęło w jednej linii i utworzyło z nóg tunel, którym na deskorolce miał przejechać buldog. Oczywiście na drodze piesek napotkał trudności. Musiał umiejętnie balansować swoim, trzeba przyznać, dość masywnym i niezgrabnym ciałem, a do tego z gracją i precyzją jednocześnie parę razy się odepchnąć.

Kiedy piesek przejechał szczęśliwie pod ostatnim ''elementem'' tunelu, ludzie obserwujący całą sytuację, wybuchnęli z radości tak, jakby oglądali niezwykle emocjonujący mecz piłki nożnej:

TAKIE SMYKI!!!

Niestety, szkolne popisy dzieci często zostawiają wiele do życzenia, choć oczywiście nie można im odmówić uroku. Jednakże ten kwartet ze szkoły muzycznej w Nowym Yorku prezentuje pełen profesjonalizm. Dzieci ćwiczą wspólnie odkąd skończyły 4 lata, wyznając mantrę swojej szkoły - grać tak, jakby byli artystami, a nie uczniami. I tak robią. Tylko posłuchajcie ich wykonania piosenki Michaela Jacksona. Dodajmy, że jak to w każdym zespole bywa, tak i w tym jest niekwestionowany lider. Mowa o Justinie Hu, wiolonczeliście. A może macie swojego faworyta?