Nieżle sobie to wykombinował... Jednym słowem >dobra organizacja to pół sukcesu<...
Nic tylko patrzeć i podziwiać...
Ponad 30 letni mocno już spracowany klucz oczkowy otrzymuje drugie życie w mojej kuźni. Doskonała jakościowo stal z czasów, gdy nie wszystko było "made in China".
To się nazywa trzymać fason i mieć poczucie rytmu i humoru...
Wystarczy świeczka i zapalniczka. A efekt całkiem ciekawy!