W tramwaju tłok, facet się przepycha, więc ktoś pyta: - Pan tera wysiada? - Ja nie pantera, ja lew.
- Bosmanie! W prawej burcie, poniżej linii wody, jest dziura! - Całe szczęście, że poniżej linii wody! Przynajmniej nikt z pasażerów tego nie zauważy...
..Grupa turystów z przewodnikiem spaceruje po Paryżu. Przewodnik mówi: - Właśnie przechodzimy obok słynnego paryskiego burdelu. - Dlaczego obok?!!