#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

MAGIA TO CZY UKRYTY TALENT?!

Youtuber Tipsy Bartender postanowił popisać się naprawdę niezwykłą sztuczką. Zmieszał wódkę, sok pomarańczowy, grenadinę i blue curacao otrzymując barwną tęczę złożoną z 31 shotów. Możecie sprawdzić na kanale Tipsiego jak otrzymać taką tęczę samemu.

- Zofio, a może byśmy...

- Zofio, a może byśmy tak poszli wieczorem do kafejki, herbaty się napijemy?
- Świetny pomysł. A będziemy "pić herbatę" czy "herbatę pić"?
- A jak różnica?
- W drugim przypadku muszę ogolić nogi.

NOWE, ŚWIEŻE SPOJRZENIE NA PAKOWANIE WALIZKI. JAKIE TO PRAKTYCZNE...

Podróżowanie jest bardzo modne, a dzięki tanim liniom lotniczym jest także osiągalne dla większości z nas. Szkoda jednak przepłacać za dodatkowy bagaż, a czasem tak trudno jest się spakować do podręcznej walizki (szczególnie nam dziewczyny...). W związku z tym mamy dla Was bardzo pomocny filmik instruktażowy! Zobacz jak spakować się na tygodniowy wyjazd bez stresu, zbędnych przedmiotów i dopłat za nadbagaż. PS. Nawet wejdą dwie pary butów Smile

BO JEŚLI KOMUŚ W DUSZY GRA TO WSZĘDZIE ZATAŃCZYĆ POTRAFI...

Nigdy nie sądziłem, że na siłowni można zobaczyć taki pokaz. Ba! Nigdy nie sądziłem, że na bieżni można robić coś takiego! Naprawdę niesamowite. Mam nadzieje że będzie to inspirujące dla tych którym zwykłe bieganie już dawno się znudziło.

Zapytano ekskluzywną...

Zapytano ekskluzywną prostytutkę jak dorobiła się tak wielkiego majątku.
- To było proste. Na każdy wyjazd do klienta zabierałam swoją najbliższą przyjaciółkę.
- Przyjaciółkę?
- Tak. Kamerę HD ukrytą w mojej torebce

DEKALOG BURDELMAMY...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Amerykański żurnalista...

Amerykański żurnalista przeprowadza wywiad z angielskim lordem. Amerykańskim zwyczajem kładzie nogi na stole i pyta lorda:
- Mam nadzieję, że nie jest pan tym urażony, że kładę nogi na stół. U nas w Ameryce to norma...
- Rozumiem. Niech się Pan nie krępuje i położy wszystkie cztery...

Gdybym był jakimś chorobliwie...

Gdybym był jakimś chorobliwie podejrzliwym zazdrośnikiem, mógłbym pomyśleć, że moja żona chodzi do tego młodego, przystojnego trenera po coś innego. Ale nie, widzę, że rzeczywiście jest coraz bardziej wygimnastykowana.

TRAFIŁ...

Skoro już opili koszenie trawnika to teraz postanowili pobawić się w piłkarzy. I się udało.