Gołąb po polsku to Gołąb a po czesku to Dachowy Zasraniec.
No cóż. Jak się chce odpalać fajerwerki, trzeba się upewnić, czy psiaka nie ma w pobliżu. Dziwne rzeczy wpadają im czasem do głowy. Ten jamnik nie zna strachu. Rzucił się na fajerwerki, ludzie wpadli w panikę...
Taki to i zza winkla by do okna wskoczyl...