psy
#it
hit
fut
lek
syn
emu

MANDARINKI - КАЙФУЮ

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Inne

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Inne

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Siedemnastoletnia Kasia...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Kartka na stole:...

Kartka na stole:
"Kochani koledzy, Optymisto, Pesymisto i Realisto. Kiedy wy kłóciliście się, czy butelka jest do połowy pełna czy pusta, ja ją wypiłem." Podpisano - Oportunista.

- Dzień dobry. Jestem...

- Dzień dobry. Jestem ankieterem OBOP-u, mogę zadać jedno pytanie?
- Proszę.
- Co pani myśli na temat seksu z przypadkowo poznanymi osobami?
- Niech pan pisze: 509-508-***...

Jaki jest ulubiony posiłek...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Babeczka przeprowadza...

Babeczka przeprowadza sonde na ulicy.Podchodzi do goscia i pyta sie:
-Przepraszam jakie pan ma hobby?? Facet patrzy na babke zdumiony i pyta sie:
-A co to jest??
-No co pan najbardziej lubi robic, czym sie pan interesuje???
-Aaaaaa to jarac lubie,duzo papieroskow wie pani...
-Acha rozumiem a co oprocz tego pan lubi robic?
-Nooo to cmic aler duzo duzooo fajek
-Jasne a lubi pan np.sex?
Facet zadumany odpowiada:
-Noo w zasadzie lubie
-Ok a w jakiej pozycji lubi pan to robic?
-No najbardziej to od tylu....
-A dlaczego akurat od tylu?
-No bo wtedy moge zajarac.

Dominikanie - Lady Gaga (cover "Bad Romance")

Nie od dziś wiadomo, że zakony wykorzystują coraz to mniej ortodoksyjne sposoby na dotarcie ze swoją myślą do młodych. Myślicie, że ta próba była skuteczna?

Nowicjusze z zakonu dominikanów zaprezentowali swoje show na Jarmarku św. Dominika na warszawskim Służewiu. Piosenka Lady Gagi w oryginale ma raczej mało pobożny tekst, dlatego też postanowiono go zmienić. Jak Wam się podobają efekty?

Gdy Stirlitz szedł korytarzem,...

Gdy Stirlitz szedł korytarzem, oczom jego ukazało się ogłoszenie o czynie społecznym. Wpadłem - pomyślał.
Skierował się w kierunku gabinetu Müllera.
- Gratuluję poczucia humoru - powiedział - Tak, jestem agentem sowieckim!
- Dobra dobra Stirlitz... Odmaszerować!
Po chwili Müller wykręcił numer Kaltenbrunerra.
- Czego to nie wymyśli nasz poczciwy Stirlitz, rzekł ze śmiechem - żeby się wykręcić od roboty...