Wyraz twarzy (pyska?) tego czworonoga mówi sam za siebie, co nie zmienia faktu, że uroczy z niego skurczybyk.
Może i dobry... Ja jednak nie ufałbym mu... Ten pies to chyba z hodowli pod szafą...
Spotkała się glizda z glizdą i jedna mówi do drugiej: - Gdzie Twój stary poszedł? - Z chłopakami na ryby.
Zasady zabawy są proste, należy nagrabić sobie bardzo dużą kupę liści i wrzucać tam piłkę. A pies będzie wiedział co ma robić.
Lucy to sprytny beagle. Poradziła sobie z wysokim blatem, poradziła sobie z drzwiczkami do piekarnika, poradziła sobie nawet z panującą tam wysoką temperaturą. Naszym zdaniem zasłużyła w nagrodę na te kawałki kurczaka.