Podczas codziennej, najczęściej nudnej podróży do pracy metrem/pociągiem/tramwajem można sprawić, by współtowarzysze się uśmiechnęli i wrzucili nieco na luz. I wcale nie potrzeba do tego alkoholu. Zobaczcie jak w australijskim Perth niejaki Peter Sharp rozkręcił imprezę!
Wakacje się kończą więc możecie zajrzeć do swoich piórników i poćwiczyć granie na czym tam macie. Ale nie liczcie na podryw - sekcja rytmiczna nigdy nie ma groupies.
Komentarze
Re: Najprawdopodobniej najlepsze oświadczyny na świecie
Fantastyczne oświadczyny,aż jej zazdroszczę,chop naprawdę się wykazał,wielkie brawa dla niego
Re: Najprawdopodobniej najlepsze oświadczyny na świecie
nikt nie wie, że biedna dziewczyna oszalała ze szczęścia na następny dzień....