Dyrektor przyjmuje do pracy sekretarkę: - Ile pani zarabiała w poprzednim zakładzie? - Tysiąc złotych. - To ja z przyjemnością dam pani tysiąc dwieście. - Z przyjemnością, panie dyrektorze, to ja miałam dwa tysiące!
Jak poznać, czy pasztet zajęczy jest rzeczywiście z zająca? - Dać komuś do spróbowania. Jak zajęczy, to nie zajęczy, a jak nie zajęczy, to zajęczy.
Kowalczyk i Bjorgen jedzą śniadanie. Kowalczyk pyta Bjorgen: - Napijesz się herbaty? *cisza* - Napijesz się herbaty? *cisza* - NAPIJESZ SIĘ HERBATY?! - Ach, poproszę! Nie słyszałam cię, byłam za daleko.