Na ławce w parku siedzi dwóch gości lekko odstraszających widokiem i sprawiających wrażenie oderwanych od otaczającego świata.
Podchodzi do nich patrol policji i pyta:
- Panowie kloszardzi?
- Niee, my tylko po wieczorze kawalerskim.
SEX jest jak NOKIA connecting people, jak PEPSI ask for more, jak NIKE just do it, jak SAMSUNG everyone is invited... A dziewice sa jak IDEA - poza zasiegiem.
Zapiski w notatniku pedanta.
Sobota:
Kefir i 4 kajzerki - 2.4 PLN
Fakt - 1.50 PLN
Pasta do zębów - 6.80 PLN
Nie wiem i nie pamiętam co i gdzie wieczorem - 1700.00 PLN
W pewnym barze aresztowano czterech mężczyzn, którzy grali w pokera na grube sumy.
Zostali w trybie pilnym doprowadzeni przed oblicze sprawiedliwości.
Sędzia pyta pierwszego:
- Czy grał pan w karty na pieniądze?
- To jakieś nieporozumienie Wysoki Sądzie, siedziałem przy stoliku i czekałem na żonę aż skończy pracę.
Sędzia takie samo pytanie zadaje drugiemu:
- Czy grał pan w karty na pieniądze?
- Ja czekałem na autobus, a że na przystanku miejsca siedzące były zajęte więc usiadłem przy tym stoliku i piłem piwo.
Identycznej treści pytanie sędzia zadaje trzeciemu.
- Czy grał pan w karty na pieniądze?
- Ja czekałem na kolegów, z którymi umówiłem się do kina.
Sędziego oblicze stało się jeszcze bardziej srogie.
- Czy pan - zwrócił się do czwartego - też zaprzeczy? Został pan złapany z kartami w dłoniach!
- Ja miałbym grać? Wysoki Sądzie! Ale z kim?
O drugiej w nocy dzwoni telefon, zaspany Kowalski podnosi słuchawkę:
-Słucham?
-Przepraszam, czy to numer 555-55?
-Nie, pomyłka, to numer 55-555.
-Przepraszam, że pana obudziłem.
-Nic nie szkodzi. I tak musiałem wstać, bo dzwonił telefon.