A wszystko przez ciekły azot...
Autor filmu uznał, że z kotem to już na pewno wygra. Okazuje się, że niekoniecznie.
Czy słowo "klient" nie jest tutaj za bardzo na wyrost? Jeśli w końcu nie udało mu się do dobrać do wózka, to może też wcale nie poszedł na zakupy??
To jest świetne! Mnie po 51 próbach nie wychodzi jak na filmie, ale się nie zrażam i próbuję dalej.