Pies, piłka, troche pola i zabawa gotowa...
Gdy dorośnie to już taki milusi nie będzie...
Idzie goły facet przez dżungle.Nagle podchodzi do niego słoń,przygląda mu się a potem pyta: - Jak pan może przez taką małą trąbę oddychać?
Wyją 2 wilki do księżyca. W końcu jeden się pyta drugiego. -Ej, stary, jak myślisz czy na tym księżycu ktoś żyje? -No jasne, przecież świeci.
- Wiesz, jestem zaproszony na wesele - mówi królik do swojego znajomego królika. - Jako gość, czy jako pasztet?
Kot egoista, który swojemu kumplowi nie pozwoli nawet zbliżyć się do jedzenia.