psy
emu
#it
hit
fut
lek
syn

Popisowy drybling

TO SIĘ NAZYWA ZGRANIE! GENIALNY ZESPÓŁ...

The Top Secret Drum Corps to zespół perkusyjny założony w 1991 roku w Bazylei w Szwajcarii. Miasto to szczyci się tym że ma 3000 aktywnych perkusistów, jednak to nie jest ich podstawowy zawód. Członkowie Top Secret Drum Corps pracują na co dzień w bankach, fabrykach i wielu innych miejscach. Chociaż nie mają tyle czasu na ćwiczenia co zawodowi muzycy, członkowie tej grupy naprawdę imponują swoimi umiejętnościami.

Grupa ma swój specyficzny styl, który wykorzystuje elementy typowe dla orkiestry maszerującej z elementami performance takimi jak żonglerka czy płomienie. Ich występ naprawdę może zachwycić.

Koniecznie obejrzyj do końca, gdyż około 3:30 muzycy nieźle cię zaskoczą.

DAJESZ! DAJESZ!!!

Otto, 4-letni buldog, przejechał tunelem utworzonym przez 30 osób. Wydarzenie miało miejsce w Limie, w Peru, w trakcie Światowego Dnia Rekordu Guinnessa:
Zadanie nie było takie łatwe. 30 osób stanęło w jednej linii i utworzyło z nóg tunel, którym na deskorolce miał przejechać buldog. Oczywiście na drodze piesek napotkał trudności. Musiał umiejętnie balansować swoim, trzeba przyznać, dość masywnym i niezgrabnym ciałem, a do tego z gracją i precyzją jednocześnie parę razy się odepchnąć.

Kiedy piesek przejechał szczęśliwie pod ostatnim ''elementem'' tunelu, ludzie obserwujący całą sytuację, wybuchnęli z radości tak, jakby oglądali niezwykle emocjonujący mecz piłki nożnej:

NIEŹLE JAK NA CZTERNASTOLATKA...

Głos, który już teraz z powodzeniem mógłby lecieć w kinach, telewizorach i monitorach. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że chłopak ma dopiero 14 lat.

CO TO MA BYĆ? ZDAJĄ SIĘ MÓWIĆ WIDZOWIE...

Publiczność talk-show osłupiała, gdy gość zaczął... gwizdać
Czego takiego byście się nie spodziewali. My przynajmniej bardzo się zaskoczyliśmy. Chyba nie tylko my, bo sądząc po reakcji publiczności, ten facet po prostu wprawia w osłupienie. "Georgia on my mind" już nigdy nie będzie taka sama...

ROZŚPIEWANA ZAKONNICA ROZGRZAŁA JURY >THE VOICE OF ITALY<....

Jurorzy usłyszeli niesamowity głos, odwrócili się i oniemieli. Zakonnica podbiła ich serca [HIT SIECI]
25-letnia Cristina Scuccia pochodzi z Sycylii, jednak żyje w Mediolanie, w zakonie sióstr Urszulanek. Chociaż wybrała służbę Bogu, od dziecka chciała zostać piosenkarką. W końcu za namową swojej Matki Przełożonej wzięła udział w programie ''The Voice of Italy''. To była dobra decyzja. Cristina od razu stała się ulubienicą nie tylko jurorów, ale też publiczności.