Jak pan może puszczać psa bez kagańca?! - Ale wie pan, mnie go żal, chory jest biedaczek, niedługo zdechnie, niech się chociaż nacieszy. - A na co choruje? - Na wściekliznę.
Na lotnisku w USA celnik mówi do Araba: - Już pan wraca do domu? Tak szybko? - Coś mi nie wypaliło...