Tylko -troszkę- podrasował swój traktor i szaleje...
Lucyna K. tak intensywnie udawała orgazm, że nie zauważyła, jak jej kochanek ubrał się i wyszedł do domu.
Dzwoni gość do biura pośrednictwa pracy: - Dzień dobry, jestem kucharzem, znajdzie się coś dla mnie? - Jest oferta w restauracji "Harakiri", potrzebują szefa kuchni. - Każdego dnia nowego?