Do tej pory uważaliśmy, że grajkowie są raczej plagą niż urozmaiceniem nudnej podróży. Ale ten londyńczyk udowodnił, że nie zawsze musi tak być. A gdy jeden z pasażerów umieścił w Internecie nagrane komórką wideo z koncertu, to zaczęło się wiralować.






Wystarczy zaopatrzyć się w jajko, kubek, folię spożywczą i odrobinę oliwy z oliwek, i oczywiście garnek z wodą