No i skoczył... Nie tego się spodziewał...
Jeśli chciała zrobić backflipa to na moje oko ona za dużo waży. Zawsze jednak pokazała coś innego, chociaż to raczej naśladowców nie znajdzie.
To co na początku wygląda na zwykły wyścig motocyklowy, zmienia się nagle w pościg za narowistym dzikim motocyklem.
Przez rok koledzy robili sobie żarty z nowego strażaka w remizie. A nagrywał to wszystko oczywiście najlepszy przyjaciel.
Oczywiście są zawody, w których "siedzenie na telefonie" to jeden z obowiązków, ale na pewno nie należy do nich "operator maszyny do zbierania kukurydzy".