Idzie kobieta przez park patrzy, a tu pijak leje. Oburzona mówi: - Ale bydlę! - Niech pani się nie martwi, zaraz go schowam.
Na targu: - Po ile te jajka? - Po 30 groszy, a te nadbite po 25 groszy. - To proszę mi nadbić do słoika dwadzieścia jajek.
Gates i Stirlitz patrzą, jak faszyści palą książki: - Cenzura - pomyślał Stirlitz. - Walka z piractwem - pomyślał Gates.
Dlaczego blondynka przechodzi obok pasów,a nie a pasach? A żeby zebra bólu nie czuła...
W IKEI: - Dzień dobry. Czy to dział zwrotów? - Tak. Co by pan chciał zwrócić? - To. - A co to jest? - A ja nie wiem. Jak próbowałem składać, to czasem przypominało kanapę, czasem szafę, a raz nawet łapało białoruską telewizję
Przychodzi małe dziecko do apteki i się pyta: - Czy to pani sprzedaje tran??! - Tak, to ja. - Ty ŚWINIO!!!!
Puk, puk! - Kto tam? - A w cholerę z taką wróżką!