Niektóre koty lubią pudełka, a inne dotyk chłodnej, betonowej posadzki.
Podczas treningu naszych Orłów metalowy drążek odmówił posłuszeństwa. Jak zauważył Piotrek Żyła, belka oddała ok. 5 metrowy skok.
Niektóre koty doceniają muzykę klasyczną i przy typowym wiedeńskim walcu chodzą tak.
A w wigilię to jakoś cicho siedzą...