Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze urwało mi jądra, niech pan mi przeszczepi inne.
- No wie pan, mogę to zrobić, ale jest pewien problem bo mamy w magazynie tylko dwa, jedno drewniane a drugie metalowe. Jeżeli panu tak bardzo zależy to możemy, na pana odpowiedzialność, je wszczepić.
- Dobrze lepsze takie niż żadne.
Lekarz zrobił operacje i kazał przyjść facetowi za 5 lat do kontroli.
Po pięciu latach:
- Zadowolony jest pan?
- Owszem mam nawet dwóch synów, jeden Pinokio a drugi Terminator.
Komentarze
Re: utalentowany słoń
To uczucie, gdy nawet słoń maluje lepiej od ciebie... Damn
Re: utalentowany słoń
hehe beka musiał bym to zobaczyć na żywo jak ten słoń sam to wszystko maluje .. bardzo ciekawe to jest i wzbudza podziw . Powiem wam, że maluje lepiej niż ja