W knajpie. Jeden kelner zsuwa stoły w jeden rząd. Podchodzi drugi i pyta: - Co to, Kaziu! Bankiet jakiś szykujesz? - Nie! Jakiś debil szyję żyrafy zamówił.
- Czym się różni programista od polityka ? - Programiście płacą pieniądze tylko za programy, które dają jakiś efekt.