emu
psy
#it
hit
syn
fut
lek

WYGADANA...

Gdyby startowa艂a w jaki艣 zawodach raperskich, to mog艂aby rywalizowa膰 nawet z Eminemem. I przy okazji to kolejny dow贸d na to, 偶e jeste艣my coraz bli偶ej porozumiewania si臋 z innymi gatunkami.

Siedzi wrona na ga艂臋zi...

Siedzi wrona na ga艂臋zi i m贸wi:
-lewe skrzyd艂o czarne, prawe skrzyd艂o czarne. Kurcze wygl膮dam jak Batman!

Spotykaj膮 si臋 dwaj rosyjscy...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Nad rowem biegn膮cym ko艂o...

Nad rowem biegn膮cym ko艂o tor贸w kolejowych siedzi komar i moczy w wodzie jaja. Przechodz膮cy obok nied藕wied藕 pyta:
-Komarku co ci si臋 sta艂o?
-Lepiej nie pytaj misiu, mia艂em wczoraj p贸藕nym wieczorem straszne przerzycie.
-No powiedz co si臋 sta艂o? - dopytuje si臋 nid藕wied藕,
-Misiu, chcia艂em sobie zadupczy膰 na robaczku 艣wi臋toja艅skim, a to by艂a iskra z parowozu!

Lew zakaza艂 srania w...

Lew zakaza艂 srania w swoim "mie艣cie".
Idzie sobie mis i czuje, 偶e ma potrzeb臋 i 偶e popuszcza.
Nie wie co zrobi膰 ze swoj膮 kup膮, wi臋c zakrywa 艂apkami.
Idzie lew i pyta si臋 misia:
- Co chowasz za 艂apkami?
Mi艣 odpowiada:
- YYY nic...
- K艂amiesz! Poka偶 co masz!
- No motylka mam...
- Wi臋c mi go poka偶...
- Nie bo odleci...
Lew si臋 niecierpliwi wi臋c m贸wi:
- POKAZUJ DO JASNEJ CHOLERY!
Misio odkrywa 艂apki i m贸wi:
- Ooo... Nie ma, odlecia艂. ALE JAK SI臉 ZESRA艁!

Koniowi na 艂膮ce dokucza艂y...

Koniowi na 艂膮ce dokucza艂y muchy.
Nagle usiad艂o mu na grzbiecie a偶 18 much ko艅skich.
Ko艅 zamacha艂 solidnie ogonem i jednym ruchem zabi艂 10 much.
Ile pozosta艂o mu na grzbiecie?
- 10, bo pozosta艂e odlecia艂y.

Syn wraca ze szko艂y i...

Syn wraca ze szko艂y i zadaje ojcu pytanie zwi膮zane z zadaniem domowym:
- Tato, co to takiego "alternatywa"?
- Hmmm... dok艂adnej definicji nie pami臋tam, ale podam ci przyk艂ad: wyobra藕 sobie, 偶e masz jedn膮 kur臋 i jakiego艣 koguta (mo偶e by膰 od s膮siada) i ta kura znosi ci jajko. Mo偶esz je zje艣膰 na par臋 sposob贸w albo pozwoli膰, by wyklu艂a si臋 z niego jeszcze jedna kurka... Ona r贸wnie偶 b臋dzie znosi膰 jajka, kt贸re mo偶esz zje艣膰 lub oczywi艣cie pozostawi膰 do wyl臋gu. I tak dalej i tak dalej... Masz ju偶 synku ogromn膮 ferm臋, 20 tysi臋cy kur, kt贸re znosz膮 jaja, a Ty je sprzedajesz do sieci hipermarket贸w, masz zabezpieczenie, wi臋c bierzesz kredyty, unowocze艣niasz ferm臋, budujesz pi臋kny dom, kupujesz Merca, inwestujesz i wszystko si臋 kr臋ci. Kury nios膮 jajka, ty zarabiasz, sp艂acasz kredyty i tak dalej... A偶 tu pewnego dnia, po ulewnych deszczach pobliska rzeczka wylewa. W gospodarstwie masz p贸艂 metra wody, wszystkie kury si臋 topi膮, samoch贸d nie do u偶ytku, a tu trzeba p艂aci膰 kredyty... I jak to m贸wi膮 synku - jeste艣 udupiony...
- No dobra ojciec, a gdzie tu alternatywa?
- Kaczki synu, kaczki...

Lasem idzie brudny, ha艂a艣liwie...

Lasem idzie brudny, ha艂a艣liwie i chamsko zachowuj膮cy si臋 dzik. Po drodze depcze wszystkie kwiatki, kopie napotkane zwierz臋ta. Wreszcie trafi艂 na polank臋. Na 艣rodku polanki stoi 艂adniutki, czy艣ciutki domek. Dzik wchodzi na werand臋, racicami bezczelnie wali w drzwi. Otwiera mu Mama Kubusia Puchatka. Dzik na to zacharcza艂:
- Jest Kubu艣?
- Nie ma. Ale mo偶e co艣 mu przekaza膰?
- To prosz臋 mu powiedzie膰, 偶e prosiaczek wyszed艂 z wojska...

Siedz膮 dwa 艣limaki na...

Siedz膮 dwa 艣limaki na zegarze, jeden na wskaz贸wce godzinowej, drugi za艣 na minutowej.
Spotykali si臋 co godzin臋.
I co godzin臋 jeden m贸wi艂 do drugiego:
- Ej stary, ale jazda...