Bóg stworzył człowieka, bo z małpą mu nie wyszło... Na tym zakończył eksperymenty...
W małym sklepie na wsi sprzedawczyni mówi zdenerwowana do klientów: -Koniec, nie będę już sprzedawała wina na zeszyt! -Jadźka, daj spokój, przecież ty tego wszystkiego nie spamiętasz! - odpowiada jej jeden ze stałych bywalców.