Całkiem milutki jak na skunksa...
Był już film z koniem, teraz będzie z krowami. M(n)ooooostwem krów.
Podobno kot do dziś szuka drogi powrotnej...
Czyżby jego własna >rodzona< noga mu przeszkadzała?
Napewnonie miał nic dobrego na myśli... To po oczach było widać...