Baśka najadła się sfermentowanych rajskich jabłuszek i próbuje utrzymać się na nogach, skacząc w śniegu.
Ma chyba zadatki na krytyka kulinarnego.
Mały J. nauczył się tego dnia ważnej lekcji: nie wszystko co ciekawe jest słodkie. Tak jak ta cytryna. Niby kwaśna, niby odrzuca, a chciałoby się jeszcze...
Policja jaka u nas jest każdy widzi. Chłopaki z Abstra wzięli naszą służbę na tapet.
Buldog Ruby po raz pierwszy spotyka na swej drodze agresywną kostkę zimnego lodu. Nie dziękujcie za posłodzenie porannej kawy.