psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

RYBI TARAS WIDOKOWY...

Niesamowite, antygrawitacyjne akrawium pośrodku oczka wodnego... Niemożliwe? No to patrzcie!
Do tej pory to raczej ryby żyjące w oczkach wodnych czy sztucznych stawach były obiektem zainteresowania ciekawskich gości. Youtuber TCHelmut postanowił to nieco zmienić...

Za sprawą stworzonego przez niego akwarium ryby wciąż są pod obstrzałem ciekawskich spojrzeń, ale teraz mogą... zrewanżować się! Wygląda na to, że bardzo im się spodobało oglądanie świata! Oczywiście, mogą wrócić "do siebie" kiedy tylko mają na to ochotę, ale sądząc po tłoku panującym w nietypowym akwarium ryby wcale nie mają ochoty rezygnować ze swojego punktu obserwacyjnego.

Dwóch "twardzieli" oglądało poród. Było ciężko

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

NO I POZAMIATANE...

Lwy morskie w przeciwieństwie do zwykłych lwów nie są królami zwierząt i znają swoje miejsce w szeregu. Tak, znowu psy górą!

KOŃCOWE ODLICZANIE CZYLI JAK ZAŁOŻYĆ SPODNIE BEZ UŻYCIA RĄK...

Czy zakładanie spodni może być aż tak fascynujące. Ale 6 milionów wyświetleń o czymś świadczy...
A może to dobry podkład muzyczny? Ważne, że ten Chińczyk został właśnie kolejną gwiazdą Youtube'a. Jego umiejętności są wyjątkowe, dosłownie.

KTOŚ MI TU ROBI NA ZŁOŚĆ! ALE DAM RADĘ! MOŻE...

Dlaczego ten dziwny kijek nie chce się ruszyć z miejsca? Pewnie dlatego, że jest korzeniem drzewa. To jednak nie zniechęciło owczarka Kaia - uparł się, że będzie miał patyk i ciężko mu było wyperswadować ten pomysł.

A ZANOSIŁO SIE NA FAJNE ZDJĘCIE...

Wystarczyło, że tylko ruszył ręką, aby na pozór spokojna dziewczyna doznała trwałego urazu psychicznego.

Cieszynka tygodnia po bramce dla Gromu Prace Małe

Tak się cieszą z gola piłkarze B-klasy. Coś Wam to przypomni...
No i to się nazywa prawdziwa równość. Nie ma znaczenia, czy akurat jesteśmy na boisku Gromu Prace Małe, czy na Stadionie Narodowym w Warszawie. Warunki do gry identyczne.
Warto odnotować, że grom pokonał rywala, zespół GC United Gassy 2:1.

Grała na międzynarodowym konkursie. Nagle na jej twarzy usiadł motyl. A wtedy ona...

Do niezwykłego zdarzenia doszło podczas Międzynarodowego Konkursu Fletowego im. Carla Nielsena w Odense. Gdy japońska flecistka Youkie Ota prezentowała sonatinę Pierre'a Sancana, nagle dołączył do niej niespodziewany gość. Na czole kobiety usiadł... kolorowy motyl i towarzyszył jej przez kolejne kilkadziesiąt sekund.

Ten niezwykły moment został uchwycony przez kamery nagrywające występ i szybko stał się hitem sieci.