Położył telefon na ziemi i wtedy zadzwonił. To spowodowało, że mrówki zaczęły robić coś dziwnego…
Niestety, niezbyt sprawnie - wrogi odbojnik do drzwi jest przykręcony do framugi. Ale sama walka wygląda uroczo!
Tu zakręcił, tam pomieszał, tu coś pstryknął i wyszło. I wciąż nie wiem jak. Może nie zwala z nóg, ale jest dobre.
Pewnie wspomonają nocną randkę na dachu...
Po obejrzeniu tego filmu zastanawiam się czy w dalszym ciągu mam ochotę na szynkę... Jeśli to takie mądre to jak to można zjeść?
Nie mam pojęcia co on szczeka, ani czy po japońsku czy jakimś innym języku, ale regulacja głośności działa poprawnie