Jeśli Svietlanie uda się kiedyś zdobyć jakiegoś męża, to będzie miał on w życiu przerąbane. Faza taka, że ja pierdziu!
Musiał coś przeskrobać, no bo po co by go gonili? On jednak daje radę... A oni niech gonią...
W dzisiejszych czasach pewnie nie miałby zajęcia... Wszędzie te e-maile...