psy
#it
hit
fut
lek
syn
emu

Piekło

Hugh Hefner 87 lat, jego...

Hugh Hefner 87 lat, jego żona 27 lat
Berlusconi 77 lat, jego żona 27 lat
Maradona 52 lata, jego żona 22 lata
Nie masz dziewczyny? Nie przejmuj się. Być może jeszcze się nie urodziła.

MIŁA ATMOSFERA W PRACY...

MIŁA ATMOSFERA W PRACY

Moi pracownicy mają to do siebie, że jadą jeden po drugim od startu do fajrantu. Każdy docina jak tylko może ale w piątek Klakierowi wyjątkowo się udało. Stoję przy korundziarce i wyjmuję głowice po czyszczeniu. W kanale obok Mysza zmywa podłogę. Nagle przyłazi Ludwik i pyta:
- Czego?
- Co czego?
- Przecież Klakier mówi, że mnie wołałeś!
- Nie.
- Jak to nie??
- Ja mu kazałem przynieść szmatę do kanału...

Żona mówi do męża:...

Żona mówi do męża:
- Podobno faceci z wysokimi dochodami częściej uprawiają seks.
- Za to ci z niskimi uprawiają go ze SWOIMI żonami - odpowiada mąż.

Żona rozczula się nad...

Żona rozczula się nad trzyletnią córką:
- Taka słodycz! Tak bym cię schrupała! Dzięki ci, Boże, za taki podarek!
Mąż z kanapy:
- A proszę bardzo.

PIERWSZE SKOJARZENIE...

PIERWSZE SKOJARZENIE

Ostatnimi czasy spędzamy z ekipą miło czas grając w grę "Tabu". W skrócie polega ona na przekazaniu słowa bez użycia pewnych słów kluczowych. Kumpel opowiada hasło "Golić się".
Kolega:
- No hmm... to jest taka czynność (patrzy na mnie i na kumpla, oboje mamy brody) przydałaby się temu i tamtemu.
Koleżanka pewnym głosem:
- Odwyk

HEJ! CO Z WAMI? A JA????

Co zmusiło grupę pingwinów do tak gwałtownej ucieczki i dlaczego zostawili swojego kolegę w tyle?

NAS DO TAŃCA INSPIRUJE MUZYKA, A JEGO... LIMONKA...

Temu psiakowi wystarczy kawałek soczystej limonki, aby zostać królem parkietu.

STEFAN ANTIGA BYŁBY ZACHWYCONY!

Aportowanie stało się już niemodne. Teraz z psem grywa się w siatę, tak jak właściciel tego czworonoga.

TO SIĘ NAZYWA PRZYCZAJKA!

Ten gatunek pająka zanim zaatakuje, chowa się przed swoją ofiarą. Dobrze się ukrył?

Moja żona powiedziała...

Moja żona powiedziała dzisiaj.
"Czuję się jak hipokrytka"
Zapytałem.
"Co do do cholery jest krytka?"

KUBEK NA DZIAŁKĘ...

KUBEK NA DZIAŁKĘ

Szykujemy się do wyjazdu na działkę.
Wchodzi Mama Miśka:
- Słuchajcie, do którego garnuszka nie jesteście przywiązani?
- ??
- No, chodzi mi o to, który mogę wziąć na działkę?
- Nic nie zabieraj! A jeśli już to ten obtłuczony najmocniej.
Tu chwila namysłu ze strony mamy.
- Ale przecież żaden nie jest obtłuczony... Gdzie ty Misiek idziesz?
- Jakiś ci obtłukę

Rozmawia widelec z łyżką:...

Rozmawia widelec z łyżką:
- I jak ci się widzi nowy nóż?
- Sympatyczny, ale nieco tępy.

KRWAWY BLUETOOTH...

KRWAWY BLUETOOTH

Poszedłem krew dziś oddać.
Wszystko jak zawsze; rejestracja, ankieta, pobranie próbki, badanie i na fotel.
Siedzę w fotelu, koło mnie kręci się pielęgniarka. Założyła ucisk na rękę, zdezynfekowała. W tym momencie zadzwonił telefon - poszła odebrać.
Ja tymczasem czekam, aż skończy rozmawiać i podepnie mnie do aparatury (czyli wkłuje się w żyłę).
Długo rozmawiała przez telefon.
Zaczęło mi się trochę nudzić.
Na szczęście do gabinetu weszła inna pielęgniarka. Spojrzała na mnie, nieboraka siedzącego w fotelu i zapytała:
- Pan już oddał krew?
- Nie - odpowiedziałem zgodnie z prawdą.
- To co pan robi?
- Oddaję... ale bezprzewodowo.

Wódka jest jak kaloryfer....

Wódka jest jak kaloryfer. Nie płonie, ale rozgrzewa.
Wódka jest jak wojna. Lepsza zimna, niż gorąca.
Wódka jest jak przyjaźń. Im mocniejsza, tym lepsza.
Wódka jest jak życie - szybko się kończy.