#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Piekło

JEŚLI MAM BYĆ SZCZERY... NIE RÓB DRUGIEMU, CO TOBIE NIEMIŁE!

Uliczna walka, gdzie zwycięzca może być tylko jeden. Groźne sceny, w których na szczęście nikt nie zginął i bezbłędny komentator. Komu kibicujecie?

- Norbert, lubisz Żydów?...

- Norbert, lubisz Żydów?
- Nie.
- Tylko nie mów, że jesteś antysemitą!
- Nie, heteroseksualistą. Wolę Żydówki.

- Krzychu, co sprezentowałeś...

- Krzychu, co sprezentowałeś żonie na rocznicę ślubu?
- Wycieczkę na Kanary.
- Nieźle! A ona tobie?
- Poleciała.

- Rany Boskie! Zenek?...

- Rany Boskie! Zenek? Co z tobą? Wyglądasz jak śmierć z chorągwi!
- Wiem. Luśka wygrała nagrodę. 1000 batoników Bounty. Nic innego od tygodnia nie jemy!
- Zrób sobie przerwę stary. Zjedz Twix-a.

Kobiety myślą, że przyjaźnić...

Kobiety myślą, że przyjaźnić się z gejem to nic strasznego. A potem taki uwodzi ich faceta...

NA MSZY ...

NA MSZY

Trafiłam w ubiegła niedzielę na mszę z komunistami. [K]siądz standardowo zamiast kazania prowadził rozmowę z [d]zieciakami. A to kilka ciekawszych dialogów
[k] - A co jest w książeczce do nabożeństwa?
[d] - Piosenki.
[k] - Tak, ale jeszcze są tam takie ważne rzeczy, podpowiem że są ponumerowane.
[d] - Spis treści! - wrzasnęła dziewczynka tryumfalnie.
Po długich mękach naprowadził ksiądz dzieci na przykazania, jedna dziewczynka zaczyna recytować:
[d] - Będziesz miłował Pana Boga swego, z całego serca... - i tu się zawiesiła.
[k] - Kto dokończy przykazanie?
[dziewczynka druga]- Ja, ja!!
[k] - To pomóż koleżance
[d2] - SWEGO!!!-ryknęła do mikrofonu
Przyszła koje na rozmowę o modlitwie
[k] - Czy można się pomodlić z mamą w domu?
[dzieci chórem]Taaak
[k] - A z tatusiem?
[d] -Taaak! - znowu odpowiedź zbiorowa.
[k] - A z bratem?
Tu nastała chwila ciszy tylko jeden chłopiec się wyrwał:
- NIEEE!
[k] - Zaintrygowany - A dlaczego z bratem nie można?
[d] - Bo mój brat to strasznie leniwy jest i mu się nie będzie chciało...

- A wiesz, że w nocy,...

- A wiesz, że w nocy, u sąsiadki Walenciakowej, łóżko skrzypiało równo minutę?
- A dobrze jej tak, suce jednej!

Zawsze, gdy zjawiają...

Zawsze, gdy zjawiają się faceci myjący okna, lubię udawać, że to intruzi wspinający się po ścianach, a mój dom jest pod atakiem.
Chociaż prawdopodobnie wylewanie na nich wrzącej smoły z balkonu było drobną przesadą.

XX wiek: seks, narkotyki,...

XX wiek: seks, narkotyki, Rock'n'Roll.
XXI wiek: kanapa, lodówka, Internet.

JAZDA W TUNELU... DZIECI CHYBA TEGO NIE LUBIĄ...

Czasem wystarczy tylko spojrzeć na bobasa, żeby się uśmiechnąć. Nic dziwnego, maluchy są rozkoszne, a w dodatku przezabawne. Niecodzienne sytuacje (jak na przykład przejazd przez ciemny tunel) wywołują u nich bardzo nietypowe reakcje. Dzięki czujności rodziców, zaopatrzonych w kamerę, możemy je zobaczyć. Od zdziwienia po fascynację, to naprawdę nieprawdopodobne, że może to wywołać u nich tyle emocji. Sami zobaczcie, a uśmiejecie się do łez.

- A mój Staszek w trakcie...

- A mój Staszek w trakcie seksu ryczy jak lew. Aż mi wstyd przed sąsiadami.
- Nie próbowałaś z nim pogadać? Przecież może się powstrzymać.
- Tysiąc razy prosiłam! Ale za każdym razem, jak mnie w łóżku zastanie z jakimś facetem, znów zaczyna ryczeć.

Przychodzi Danuta Wałęsa...

Przychodzi Danuta Wałęsa do ginekologa i lekarz mówi:
- Pani ciąża jest zagrożona.
Na co ta odpowiada:
- Spokojnie, mąż donosi.

PO ZALICZENIU...

PO ZALICZENIU

Wczoraj mój znajomy mało do rozwodu nie doprowadził. Wrócił jakiś zmęczony wieczorem, zona zmusiła go do wypełnienia obowiązków małżeńskich, odwalił jak, to określił pańszczyznę, odwrócił się dupą i lekko przysypiać zaczął. Zona kolegi (kolega jakieś zajęcia z informatyki prowadzi dorywczo na prywatnej uczelni) najwidoczniej lekko zawiedziona rzekła:
- Czy to już wszystko panie profesorze?
- Aaaaa, no tak... Daj indeks - rzekł zaspany.

- Marcel, ma dla ciebie...

- Marcel, ma dla ciebie dwie wiadomości...
- Zacznij od dobrej, miła.
- Dostaniemy zniżkę 20 procent u mechanika samochodowego.

Po pijanym before party,...

Po pijanym before party, po skacowanym sylwestrze i przepitym after party. Wymyśliliśmy jedno jedyne postanowienie noworoczne:
"Nie piję więcej... niż wczoraj."

Wyjeżdżałem w delegację....

Wyjeżdżałem w delegację. Dla żartu powiedziałem żonie, że zamontowałem w sypialni ukrytą kamerę. Po tygodniu wróciłem.
A w kuchni stół połamany...