Wracaliśmy do domu po romantycznej kolacji. Wiedziałem, że moja dziewczyna robi się z każdą chwilą coraz bardziej wilgotna. Padało.
Grupa metali dorwała punkowca w tramwaju. -Będziesz nosił długie włosy?! -Nie! I zaczynają go lać. -Będziesz nosił długie włosy?! -Nie! I dalej go leją. -Będziesz nosił długie włosy?! -Dobra, będę. -Jak długie?! -Do samego sufitu.
"Nie uznajesz żadnych wartości, całe twoje życie to nihilizm, cynizm, sarkazm i orgazm. We Francji mógłbyś zrobić z tego hasło wyborcze i wygrać."