Kubuś Puchatek, jak to prawdziwy niedźwiedź, zapadał na zimę w sen zimowy ssąc łapę. Prosiaczek, jak to prawdziwa świnia, bezwstydnie to wykorzystywał.
- Dziewczynko, kim ty jesteś? - Czerwonym Kapturkiem. - A dlaczego masz na głowie zielony kapturek? - Ale głupie pytanie! Bo czerwony jest w praniu!