Trwa egzamin. Profesor chodzi po sali i sprawdza, czy nikt nie ściąga. Nagle mówi: - Wydaje mi się, że słyszę jakieś szepty Na to głos z sali: - Mi też, ale ja się leczę...
Podczas egzaminu profesor pyta studenta: -Z czego się pan uczył? -Słuchałem wykładów pana profesora-odpowiada chłopak. -O,to pan nic nie umie!