W sumie chodzi tylko o więcej wyobraźni... No dobra, trochę więcej niż więcej...
Shiba pracujący w kiosku w Tokio to prawdopodobnie jedyny psi-kioskarz na świecie. Ciekawe ile karmy się za to zarabia.
Ja specjalistą nie jestem, ale to mi na rumbę wygląda...
Pochyła deska, grawitacja i kulka, której toczyć się nie chce.