Młodzi małżonkowie zasiadają do pierwszego domowego obiadu. - Dziwny smak ma to faszerowane kurczę - mówi mąż. - Co dałaś do środka? - Ależ nic, kochanie, przecież tam już wcale nie było miejsca.
Żona mówi do Małysza: - Chyba będzie padać... - A co, znów nisko latam? - odpowiada Adam.
- Wujku, czy to prawda, że jesteś kawalerem? - Prawda. - No to kto ci mówi co masz robić?