Chciałbym choć raz tego doświadczyć....
Niektóre koty doceniają muzykę klasyczną i przy typowym wiedeńskim walcu chodzą tak.
Czym otwieracie piwo, gdy nie ma pod ręką otwieracza? Można użyć zapalniczki, widelca, kluczy... Albo piły łańcuchowej jak ten sympatyczny starszy pan.
W sumie chodzi tylko o więcej wyobraźni... No dobra, trochę więcej niż więcej...