Skoro już opili koszenie trawnika to teraz postanowili pobawić się w piłkarzy. I się udało.
- Hej, dziewczyno, lubisz bilard? - Nie, ale za to ładnie na stole leżę.
Wraca facet wcześniej z delegacji. Wpada do mieszkania. Otwiera drzwi od szafy, a tu pusto. Męski głos z pościeli: - Przecież tutaj jestem!
Wychodzenie na spacer z kotem to wstyd, co innego z ładnym psem albo na przykład z takim fajnym miśkiem.