- Kochanie, wyczyściłaś mi płaszcz? - Taak - A garnitur? - Taak - A buty? - Cooooo, to one też maja kieszenie?
Żona do męża - Kochanie, ta dziewczyna, którą przyprowadziłeś jest naprawdę bardzo miła i grzeczna, dużo pomaga mi w pracach domowych, ale gdy mówiłam, żebyś poszedł po osiemnastkę, to miałam na myśli śmietanę...
Leżałem wczoraj z żoną w łóżku... Postanowiłem zdjąć jej seksowne stringi... Nie mogłem się oprzeć... Za bardzo uciskały mnie w jajka...
Kochanie, czy ta kreacja sprawia, że jestem gruba? - Nie kochanie, to te ciasta i inne słodycze które ciągle żresz!.