- Mówię do swojej żony myszko moja, rybko moja, ptaszku mój.. - A ona co? - A ona uszy postawi, oczy wytrzeszczy i dziobem kłapie!!!
Wraca żona z pracy i mówi: - Wiesz kochanie dziś w metrze ustąpiło mi miejsca 2 mężczyzn. Mąż na to: - I co, zmieściłaś się?