Wypadł z uśmiechem na ustach...
Do tego zbyt gwałtowne naciśnięcie klamki hamulca. To nie mogło dobrze się skończyć.
Skoro już opili koszenie trawnika to teraz postanowili pobawić się w piłkarzy. I się udało.
Gdzie drwa wiozą, tam naczepy lecą...