Komar pyta komara: - Jak Ci idzie nauka latania? - Nieźle... Ludzie jak mnie widzą, to klaszczą.
Idzie słoń przez most z mrówką na grzbiecie.Nagle most się zawala,a słoń na to: - A mówiłem,żebyśmy szli osobno!.
Ale przynajmniej pamięta, żeby przeprosić, gdy ugryzie w palec. Słodziak!
W dzisiejszych czasach pewnie nie miałby zajęcia... Wszędzie te e-maile...
Niestety, niezbyt sprawnie - wrogi odbojnik do drzwi jest przykręcony do framugi. Ale sama walka wygląda uroczo!
Idą dwie mrówki przez pustynię jedna mówi: -już nie czuję nóg.... na to druga: -to powąchaj moje!