Nauka jazdy. Instruktor mówi do kursanta. - Jak jest czerwone to się zatrzymaj. - Jak jest zielone to jedź, - Jak ja jestem biały to zwolnij
w Aptece. Klient - Poproszę 20 prezerwatyw Farmaceuta - Dać do tego reklamówkę Klient - Niee no aż taka brzydka to nie jest.
Hrabia ma jechać na wojnę. - Janie masz tu klucz do pasa cnoty hrabiny. Pilnuj klucza i hrabiny! - Dobrze hrabio. Hrabia pojechał. Po dziesięciu minutach dogania go Jan: - Hrabio nie pasuje!
Pierwsza pułapka geniusza: Żaden szef nie będzie trzymać pracownika, który ma zawsze rację.