Leży facet z plecakiem na łące, dookoła latają muchy. Co jest w plecaku? - Spadochron
- Halo, wieża? Tu lot 453.Jesteśmy nad Atlantykiem, mamy awarię obu silników!!! - Lot 453, tu wieża. Zrozumiałem, skreślam was.
Mówi kolega do kolegi: - Chodź, pogramy w szachy. - Nie mogę, żona mi zmarła... - Spokojnie... Dam Ci grać czarnymi pionkami.
Dyrektor przyjmuje do pracy nową sekretarkę: — I twierdzi pani, że nie odstraszyła pani informacja w ogłoszeniu, że mam długi? — Prawdę mówiąc — odpowiada lekko się rumieniąc — właściwie mnie to zachęciło.