Dzwoni gościu do masarni i pyta się: - Ma pan świński ryj? - Mam. - Czy ma pan kurze udka? - Mam. - Ma pan żeberka? - Mam. - To musi pan śmiesznie wyglądać.
Najpierw jest twardy i suchy, ale jak się go włoży i wyciągnie to staje się miękki i mokry... Co to jest? No przecież rogalik w mleku TY SWINTUCHU!!!
Dlaczego wrona siedzi na czubku drzewa? Bo wyżej nie może.