- Siemasz Stefan, wódkę przyniosłem. - W porządku, to weź z szafki w sypialni kieliszki i opracowujemy. - Stefan, ale tam śpi Twoja żona. - No to co? Niech śpi. - Ale obok niej leży jakiś goły facet! - To nic, on nie pije.
- Zenek, dlaczego sprzedałeś swój puzon? - pyta facet kolegę. - Nie miałem innego wyjścia. Mój sąsiad dostał pozwolenie na broń!
Co jest dobrego w zimnej pogodzie ? Polacy trzymają rece w swoich kieszeniach.
Jaki jest szczyt chamstwa? Zepchnac tesciowa ze schodow i zapytac gdzie sie mamusia tak spieszy.